Dzienniczek odorowy, czyli jak ludzi robić w konia

Wzbudził wielkie emocje. Dzienniczek odorowy. Dlaczego? Czy to tak trudno zrozumieć? Problem ze smrodem na Bielanach trwa już ponad 3 lata. Było już mnóstwo okazji by ustalić rzeczywistą przyczynę problemów. Jeśli ktoś, kto często bywa na północy Bielan (a zwłaszcza mieszka) nie jest w stanie na zdrowy rozum ocenić skąd dobywa się smród to nie wiem co może jeszcze pomóc. W dniu kiedy dopada Cię smród, wystarczy wsiąść na rower lub do samochodu i przejechać się po okolicy, a natychmiast stanie się oczywiste, która instalacja jest źródłem smrodu.

Teraz, jeżeli po upływie ponad 3 lat ktoś prosi mieszkańców o prowadzenie dzienniczka odorowego to albo sam jest idiotą albo mieszkańców ma za idiotów. Trudno się tutaj dopatrzeć dobrej woli, tylko kolejnego działania na przeczekanie.

Śmierdziało. Najpierw wszyscy (Ratusz, spółka, instytucje ochrony) negowali problem. Potem długo „zastanawiano” się jak rozwiązać problem. Po długich miesiącach tęgie głowy doszły do wniosku że nie wiedzą co śmierdzi, wiec muszą znaleźć renomowaną zewnętrzną instytucję. Długo szukano, aż wybór padł na Politechnikę Warszawską. Dzielni naukowcy w uzgodnieniu ze spółką mierzyli smród, ważyli aż przedstawili wyniki. Które spółka utajniła. Ponoć jest wspaniale, ale nierozumni mieszkańcy nadal są katowni smrodem i co gorsza nadal się skarżą. Minął prawie rok od zakończenia badań przez PW, a spółka kolportuje prośbę o prowadzenie dzienniczka odorowego… Czy nie widzicie, że to jest kolejna próba odwleczenia w czasie?

MPO po ponad 3 latach pyta się mieszańców – „Co śmierdzi?” Mieszkańcy wiele razy już mówili – ŚMIERDZI KOMPOSTOWANIA MPO. Jeżeli spółka uważa że jest inaczej, że smród pochodzi z innego źródła, niech sama dokona badań, które jednoznacznie wskażą to „inne źródło”.dzienniczek

Zamieszczone w info

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s